Białorusini chcą pracować w Polsce

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Znają języki obce, mogą zarobić w Polsce więcej niż u siebie i przebywać względnie blisko domu – obywatele Białorusi coraz częściej decydują się na emigrację do naszego kraju. W przeciągu roku przybyło ich ponad sześć tysięcy. Obecnie po Ukraińcach i Rosjanach jest to trzecia najbardziej liczba grupa obcokrajowców w Krakowie.

Według danych z pierwszego kwartału tego roku w Krakowie legalnie pracuje już 20 722 cudzoziemców. Oczywiście najbardziej liczną narodowością są Ukraińcy – 13 062, jednak w ostatnich miesiącach widoczny jest zdecydowany wzrost zainteresowania Polską ze strony Białorusinów. Do końca marca przebywało ich w naszym mieście 603. Zmiany w liczebności obywateli Białorusi widać wyraźnie w ujęciu krajowym. Jeszcze w 2016 roku było to 9661 osób, w tym roku już 16 040.

Kierunek Białorusinom wyznaczyli Ukraińcy, którzy coraz pewniej czują się na polskim rynku pracy. Według danych organizacji La Strada jeszcze w 2013 roku obywatele Białorusi najchętniej wyjeżdżali do pracy do Rosji. Wówczas na ten krok decydowała się ponad połowa osób podejmujących pracę zagranicą. Teraz coraz mocniej zwracają się w kierunku Polski. Przyciąga ich przede wszystkim dobra sytuacja gospodarcza i problemy polskich pracodawców ze znalezieniem pracowników. Zatrudnienie z łatwością podejmują nie tylko osoby niewykwalifikowane.

Znają języki

Jak mówi Maciej Hemmerling, Branch Director Goldman Recruitment, Polska stała się niezwykle atrakcyjnym kierunkiem dla sąsiadów zza wschodniej granicy. – Od kilku lat zauważamy trend większej liczby aplikacji osób ze wschodu. Obecność dużej ilości międzynarodowych korporacji w Polsce sprawia, że wielu obcokrajowców chętnie aplikuje i osiedla się w naszym kraju – tłumaczy.

Ewelina Nurczyk, redaktor CareersinPoland.com – strony ułatwiającej odnalezienie się obcokrajowcom w Polsce, zwraca uwagę, że wzrost zainteresowania rozpoczęciem życia w Polsce widać także na portalu. Pracowników wyróżnia znajomość języków obcych. – Wiele osób z Białorusi i Ukrainy, które znalazły zatrudnienie w międzynarodowych korporacjach, pracuje na stanowiskach z wykorzystaniem zachodnioeuropejskich języków, np. niderlandzkiego czy niemieckiego – wyjaśnia.

Cenieni pracownicy

Wzrost liczby pracowników ze wschodu widoczny jest też w State Street, gdzie stanowią oni drugą grupę etniczną po Polakach. Renata Szostak, dyrektor personalna State Street Bank Polska, wskazuje, że kluczowym czynnikiem są warunki jakie oferują pracodawcy w Polsce, w porównaniu z ich rodzimym rynkiem. –  Zauważamy, że pracownicy ci łatwo się asymilują, cechuje ich dobra znajomość języków obcych i wysoka motywacja. Nie ma też barier językowych i kulturowych – mówi Szostak.

Rynek polski jest jednym z najbardziej przyjaznych, jeśli chodzi o zatrudnianie obcokrajowców w całej Unii Europejskiej. Wszystko wskazuje na to, że trend ten się pogłębi. – W przyszłym roku oczekuje się na ustawy pozwalające na jeszcze bardziej uproszczone procedury legalizacji pracy. Dzięki temu, duże korporację, jak SSB mogą się cieszyć z szerokiej różnorodności narodowej, co z kolei bardzo pozytywnie się odbija na wewnętrznej kulturze organizacyjnej – podsumowuje Andriy Kerez, EMEA Head of University Relations.

 

 


comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej

Mieszkanie

Biurowce i galerie

Korporacje

Praca

Przedsiębiorczość

Start-up