„Biedronka” ukarana. JMP: To dla nas zaskoczenie

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta nałożył 115 mln złotych kary na właściciela sieci sklepów „Biedronka”. Klienci byli wprowadzani w błąd co do cen produktów – co innego mówiły cenówki na półkach, a co innego wychodziło na paragonie.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta nałożył 115 mln złotych kary na właściciela sieci sklepów „Biedronka”. Klienci byli wprowadzani w błąd co do cen produktów – co innego mówiły cenówki na półkach, a co innego wychodziło na paragonie.

Skargi napływające do UOKiK-u pochodziły od klientów z całej Polski i dotyczyły wielu produktów: zniczy, kwiatów, mięsa, lodów czy papieru toaletowego.v

„Cena umieszczona na lodówce w sklepie informowała o tym, że do dnia 31.08.19 r. cena za lody Carte D'Or wynosi 10,99 PLN. Lody te były objęte promocją do tego dnia i też tego dnia dokonałem ich zakupu (…). Niestety po płatności okazało się, że na paragonie została naliczona cena w wysokości 15,99 PLN”  – to jedna ze skarg, jakie trafiły do urzędu.

– Cena jest jednym z najważniejszych kryteriów, jakimi kierują się konsumenci przy wyborze produktów – zauważa prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

– Niedopuszczalne jest wprowadzanie konsumentów w błąd co do właściwej ceny towarów. W przypadku Biedronki klienci przez długi czas płacili najczęściej więcej niż wynikało to z ceny na sklepowych półkach. Nie zawsze mieli nawet tego świadomość – mówi.

Z ustaleń urzędu wynika, że praktyka trwa co najmniej od 2016 r. – Dopiero wszczęcie postępowania pod koniec ubiegłego roku przyczyniło się do podjęcia przez właścicieli Biedronki działań, których celem ma być rozwiązanie stwierdzonych nieprawidłowości. Prezes UOKiK będzie monitorował skutki wdrażanych zmian, mających usunąć naruszenia zbiorowych interesów konsumentów – czytamy w komunikacie UOKIK-u.

Właściciel Bierdonki: To dla nas zaskoczenie

– Z zaskoczeniem przyjęliśmy decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, którą uważamy za niezasłużoną w obliczu naszego zaangażowania i konsekwencji w polityce niskich cen dla klientów – czytamy w oświadczeniu JMP.

Według właściciela sieci dyskontów, firma od 25 lat stara się dbać o niskie ceny produktów i do tego czytelność ich prezentacji.

– Dlatego też zdecydowanie nie zgadzamy się z decyzją UOKiK i będąc przekonanymi co do naszych argumentów, nie mamy innego wyjścia niż złożyć odwołanie od tej decyzji do właściwego sądu – widnieje w komunikacie.

– Biorąc pod uwagę skalę działalności naszej sieci – ponad 3 tys. sklepów, blisko 70 tys. pracowników, ponad 4 mld odwiedzin klientów w okresie od 2017 r. do lipca 2020 r. – nie możemy wykluczyć indywidualnych przypadków, w których niezamierzony błąd ludzki doprowadził do braku ceny lub braku jej natychmiastowej aktualizacji – przyznaje JMP.

Jednocześnie właściciel „Biedronki” zaznacza, że podjął działania mające ograniczenie tego typu błędów i już teraz widzi pozytywne efekty wdrożonych rozwiązań.

– Podkreślamy jednocześnie, że decyzja UOKiK nie zagrozi naszej strategii dostarczania klientom towarów wysokiej jakości w codziennie niskich cenach, a tym samym wspierania polskich rodzin oraz polskich producentów i dostawców, szczególnie w obecnych trudnych czasach – kończy oświadczenie Jeronimo Martins Polska S.A.

comments powered by Disqus