Czy krakowskie przychodnie są gotowe na e-zwolnienia?

ZUS fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Od 1 grudnia lekarze będą wystawiać chorym e-ZLA. Elektroniczny dokument całkowicie zastąpi tradycyjny druk zwolnienia lekarskiego. Dzięki nowemu rozwiązaniu pacjent nie będzie musiał dostarczać zaświadczenia pracodawcy, który – jeżeli założył konto na platformie elektronicznej ZUS-u – będzie miał dostęp do informacji na temat czasu trwania zwolnienia.

Lekarze mają możliwość wystawiania elektronicznych zwolnień od 2016 roku, początkowo z tej metody korzystało jedynie kilka procent uprawnionych. Z danych ZUS wynika, że o ile na początku tego roku elektroniczne formularze wypełniało ok. 10 proc. lekarzy, o tyle teraz robi to już niemal co drugi.

Przekładaniec

Zgodnie z założeniami Ministerstwa Zdrowia, e-ZLA miały być wystawiane od czerwca, jednak ostatecznie okres przejściowy został wydłużony do końca listopada. W ubiegłym tygodniu, w czasie spotkania w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska zapowiedziała, że grudniowy termin jest ostateczny, bo wprowadzenie e-zwolnień było przekładane już dwukrotnie. – Nie byliśmy głusi na propozycje, postulaty i wnioski zgłaszane przez środowiska lekarskie. W odpowiedzi na te postulaty pojawili się asystenci medyczni, którzy mogą dokonać technicznej części wystawienia e-zwolnienia. Przeznaczono także dodatkowe środki na te zmiany – mówiła minister.

Jak to działa?

Lekarze mogą wystawiać elektroniczne zwolnienia za pomocą platformy ZUS-u lub zintegrowanych z nią aplikacji gabinetowych. Zgodnie z założeniami, nowa metoda ma skrócić czas procedury, gdyż ograniczy się jedynie do wpisania numeru PESEL pacjenta i kilku kliknięć. Po wpisaniu PESEL-u pozostałe dane pacjenta zostaną uzupełnione automatycznie, zaś dane pracodawcy lekarz wybierze z rozwijanej listy. Korzyści jest więcej. Medycy nie będą musieli przechowywać kopii druczków ani też fatygować się do ZUS-u po nowe bloczki. W przypadku problemów lekarz będzie mógł skorzystać z pomocy asystenta medycznego. Korzyści płyną też dla pacjentów, którzy nie będą musieli dotrzymywać siedmiodniowego terminu dostarczenia kopii zwolnienia do pracodawcy. Spóźnienie groziło obniżeniem wypłaty zasiłku.

Kraków gotowy, gorzej w gminach

Czy Kraków jest gotowy na pełny start nowego systemu? Ze względu na specyfikę miasta, w którym wiele rozproszonych po różnych osiedlach przychodni działa w ramach większych grup, w których informatyzacja dokonała się już jakiś czas temu, problemów raczej być nie powinno. – Życie postawiło przed nami nowe wymaganie, daliśmy to, co było możliwe, sprzęt, zapewniliśmy szkolenia i nikt nie zgłasza problemów. Robiliśmy to spokojnie przez ostatnie kilka miesięcy, więc lekarze mieli czas się przystosować. Trzeba też podkreślić, że ZUS stanął na wysokości zadania. Urzędnicy byli dostępni niemal na zawołanie, własnie kończymy kolejny etap szkoleń dla starszych lekarzy. Żeby dobrze zapoznać się z systemem wystarczy przejść tę procedurę 20–30 razy – wyjaśnia Tomasz Winkowski, lekarz z NZOZ Kraków Południe. – Może być problem z internetem, który nie do końca spełnia oczekiwania i wymogi techniczne, bo nie wszędzie jest światłowód, ale przed cyfryzacją nikt nie chce uciekać, bo to jednak znaczne ułatwienie. Wypisanie zwolnienia w ten sposób zajmuje mniej więcej 30 sekund – dodaje.

Bardziej sceptyczny jest Robert Stępień, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie. – Jest grupa lekarzy, którzy ze względu na wiek nie sprostają tym wymaganiom. Druga sprawa to sprzęt. Choć to może brzmieć zaskakująco, to nie wszędzie komputery są dostępne – stwierdza.

Problem ten może dotyczyć małych przychodni, w których lekarze prowadzą praktykę na własną rękę, a także tych w mniejszych gminach, do których informatyzacja z różnych przyczyn nie dotarła.

Stępień widzi też zagrożenie w samym działaniu systemu. – Co z wizytami domowymi? Co w sytuacji, gdy dojdzie do jego awarii? W sytuacji, w której lekarz ma kilka minut na spotkanie z pacjentem jeżeli system nie będzie działał, to kończy się tym, że jeszcze bardziej ograniczy się czas na wizytę – mówi.

Papier pozostanie

Wprowadzenie elektronicznych zwolnień nie eliminuje całkowicie papierowych druków. Na życzenie pacjenta lekarz może wydrukować zwolnienie, zrobi to również wtedy, gdy na profilu pacjenta pojawi się informacja, że pracodawca nie posiada profilu na Platformie Usług Elektronicznych ZUS. Choć wystawić zaświadczenie lekarz może z poziomu telefonu komórkowego czy tabletu, np. w czasie wizyty domowej, to tak, jak mówił prezes OIL, może przydarzyć się sytuacja, że są problemy z połączeniem internetowym. W takim przypadku lekarz może skorzystać z formularza wygenerowanego wcześniej z systemu, a dane dotyczące np. numeru statystycznego choroby wprowadzić do systemu później.

E-rewolucja

Wprowadzenie elektronicznych zwolnień lekarskich to jeden z etapów informatyzacji polskiej służby zdrowia. Budowana jest elektroniczna platforma gromadzenia i udostępniania danych medycznych, której elementami będą systemy wspomnianych już elektronicznych zwolnień, skierowań, a także recept.


comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej

Mieszkanie

Biurowce i galerie

Korporacje

Praca

Przedsiębiorczość

Start-up