Nowa restauracja na Wiśle [ZDJĘCIA]

nowa barka restauracyjna przy Hotelu Forum fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Do już zwodowanych sześciu barek hotelowo-biurowych przy Hotelu Forum dołączył kolejny duży jednokondygnacyjny obiekt restauracyjny.

Jeszcze kilka tygodni temu pod Hotelem Forum pływały zaledwie trzy barki hotelowe sygnowane marką Wotel. Niedawno dołączyły trzy kolejne, a wczoraj pojawiła się siódma – rozległa jednokondygnacyjna barka z charakterystycznym przeszkleniem i drewnianym obiciem.

Wykonawcy projektu twierdzą, że jest to jedna z niewielu pływających barek usługowych na Wiśle, która przestrzega planu zagospodarowania przestrzennego, to znaczy że mieści się w limicie wysokości.

Restauracja po dawnym basenie

Krzysztof Kiersztyn, jedna z osób odpowiedzialnych za projekt Wotel i wykonanie nowo zacumowanej barki restauracyjnej mówi, iż możliwe jest, że gastronomia ruszy jeszcze w tym roku. – Jest na to szansa. W najbliższych tygodniach będziemy wykańczać wnętrze obiektu, aby już niedługo ugościć na pokładzie pierwszych krakowian. Jeszcze wszystkiego nie możemy zdradzić, ale operatorem barki będzie znana i lubiana przez mieszkańców restauracja – wyjaśnia Kiersztyn. Barki Wotel i restauracja mają łączyć się ze sobą, tworząc jeden kompleks.

Pamiętacie plażę i basen na barce, które kilka lat temu funkcjonowały przy Hotelu Forum? Nowo zacumowana barka restauracyjna to ta sama jednostka pływająca, na której mieścił się niegdyś basen. Została jednak odnowiona i przebudowana. – Prace nad nią trwały co najmniej od stycznia tego roku. Niemal od zera stworzyliśmy konstrukcje na pokładzie. Teraz wewnątrz "basenu" znajduje się ponad 200 ton betonu, który zapewnia odpowiedni balast, stabilność i zanurzenie – dodaje wykonawca.

Uruchomienie basenu przywróciło nowe życie barce węglowej przy Bulwarze Wołyńskim – niestety od dłuższego czasu obiekt był już nieczynny. W ostatnich latach zakupił ją jeden z restauratorów i zlecił twórcom Wotelu przygotowanie barki do ponownego zagospodarowania.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Dębniki
comments powered by Disqus