„Miejsce papierosów jest w muzeum”. Co z krakowską fabryką?

fot. www.pmi.com/media-center

Jacek Olczak dyrektor generalny Philip Morris 23 maja w Londynie zapowiedział stopniowe wygaszanie produkcji papierosów. Tytoniowy gigant stawia na produkty bezdymne.

– Już sześć lat temu firma Philip Morris International ogłosiła publicznie, że jej celem jest stopniowe wygaszenie papierosów i budowanie przyszłości wolnej od dymu papierosowego. To pierwsza firma z branży tytoniowej, która – będąc globalnym liderem branży – zdecydowała się na tak radykalny krok – poinformowało nas biuro prasowe spółki.

Przedsiębiorstwo motywuje takie działania troską o zdrowie swoich klientów. Sprzedaży papierosów ma się skończyć w ciągu 10-15 lat. Zastąpić je mają inne produkty z nikotyną. PMI przekazuje, że od 2008 roku firma zainwestowała blisko 44 mld złotych w badania naukowe i rozwój technologii bezdymnych.

– Obecnie już 1/3 globalnych przychodów netto PMI pochodzi z wyrobów bezdymnych, a do 2025 roku mają one stanowić połowę globalnych przychodów netto – przekazują przedstawiciele spółki.

Krakowska fabryką kluczową

W Krakowie znajduje się fabryka, która jest największym centrum produkcyjnym przedsiębiorstwa w Europie. Oprócz tego działa tu Centrum Usług Wspólnych, które świadczy usługi finansowe, zakupowe i informatyczne, a także udziela wsparcia z zakresu HR spółkom zależnym PMI w kilkudziesięciu krajach Europy, Bliskiego Wschodu oraz Afryki.

– Dotychczas PMI zainwestował w Polsce ponad 21 mld zł, a fabryka w Krakowie pozostaje jednym z największych centrów produkcyjnych firmy w Europie i jedną z najnowocześniejszych fabryk na świecie. Obecnie ok. 75 proc. jej produkcji trafia na eksport na ponad 50 rynków, głównie w UE – czytamy w mailu przesłanym do redakcji. Spółka nie odniosła się do pytań o przyszłość. Nie odpowiedziała również, czy krakowski oddział miałby jakieś szczególne zadania w opracowaniu i wdrażaniu nowych technologii związanych z planami firmy.

W Krakowie Philip Morris zatrudnia około 2,2 tys. pracowników.