Związane ręce miasta w sprawie działek w Czyżynach

Okolica mocno się rozwinęła w ciągu ostatnich kilku lat, stan na 2023 rok fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Kilka działek przy ul. Galicyjskiej najprawdopodobniej zostanie zabudowane. Już toczą się postępowania o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, a ewentualna aktualizacja planu miejscowego musi uwzględnić zapisy ze studium.

Trzy działki w rejonie ul. Galicyjskiej i Expo Kraków zostały decyzją sądu uwolnione pod zabudowę wielomieszkaniową. Naczelny Sąd Administracyjny dwa lata temu unieważnił zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tych terenów.

Właściciele mogą teraz na podstawie warunków zabudowy, wnioskować o pozwolenie na budowę. Przeciwko temu protestują lokalni mieszkańcy, przekonując, że dla nich to jedyny dostępny zielony obszar w tej okolicy.

W tej sprawie napisał do nas pan Mateusz, którzy zwrócił uwagę, że w czasie kampanii prezydenckiej problem ten był podnoszony przez kandydatów. Krakowianie tam mieszkający uważają, że jedyną opcją byłby wykup tych terenów przez miasto. W tej sprawie stworzyli petycję, którą podpisało ponad 800 osób.

W marcu z mieszkańcami tego rejonu spotkał się Aleksander Miszalski. – Jestem optymistą, uratujemy ten teren przed zabudową! – napisał po wizycie w swoich mediach społecznościowych.

Czas rewiduje

Urząd miasta już wiosną wprost odpowiedział na łamach Gazety Krakowskiej, że terenu nie wykupi. Ekipa rządząca jednak się zmieniła. Zmianie nie uległa jednak ważna rubryka w budżecie miejskim.

Z niedawno uzyskanych informacji wynika, że Kraków w tegorocznym budżecie ma jedynie 5,5 mln złotych na wykup działek należących do prywatnych osób. Większość z tego już jest rozdysponowana. Wiadomo natomiast, że działki, gdzie można postawić bloki są warte od kilku do kilkudziesięciu milionów złotych.

– Należy zadać sobie pytanie, czy ewentualna kwestia zakupu tych działek jest odpowiednie rozważona. Ja nie przypominam sobie wielu takich przypadków, żeby miasto kupowało tego typu tereny. Co innego wykup nieruchomości, który jest realizowany zgodnie z wieloletnim programem – mówi Włodzimierz Pietrus z kluby radny PiS.

Radny zwraca również uwagę na niezbyt dobrą sytuację finansową miasta. – W tym przypadku nie będzie łatwo o wysupłanie nawet niewielkich kwot na bieżące potrzeby, a co dopiero na takie zakupy. No, chyba że znajdą się pieniądze z zewnątrz, których jak na razie nie ma i być może nie będzie z uwagi na to, jak Komisje Europejska podchodzi do utrzymywanego przez obecną ekipę rządzącą deficytu budżetowego naszego kraju – stwierdza Pietrus.

Wiceprzewodniczący RMK Łukasz Maślona podkreśla, że miasto popełniło błąd nie reagując na wyrok NSA. – Urząd powinien przygotować wniosek o przystąpienie do planu miejscowego, nawet punktowego i przywrócić funkcję, być może o lekko zmienionych parametrach – uważa.

Inną sprawą jest brak systemowego podejścia do wykupu gruntów. Zdaniem radnego miasto powinno stworzyć listę rankingową i systematycznie pozyskiwać tereny. Do tego potrzebny jest jeszcze mediator, który prowadziłby dialog z właścicielami ziemskimi. – Często jest tak, że są osoby zainteresowane sprzedażą, za to miasto się do nich nie odzywa – zauważa Łukasz Maślona. Jak podkreśla klub Kraków dla Mieszkańców postulował o corocznym budżecie na zakupy w wysokości około 80 mln złotych.

Radny dodaje, że również stawki muszą być adekwatne do rzeczywistości. Zwraca uwagę, że nie można przepłacać, jak w przypadku parku Jalu Kurka czy lasu Borkowskiego, a zwykłym obywatelom proponować niskie kwoty za ziemię.

To nic nie da?

Czu miasto ma jakiś plan awaryjny? W teorii możliwa byłaby aktualizacja planu miejscowego. Jednak zdaniem urzędników, to nic by nie dało.

– Ewentualny nowy plan miejscowy dla tego terenu musiałby być zgodny z aktualnym studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego miasta Krakowa, które to studium dla tego terenu ustala kierunek inwestycyjny – teren zabudowy usługowej oraz zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej – tłumaczy Emilia Król z biura prasowego UMK.

Jak informuje urząd miasta, dla tego obszaru toczą się dwa postępowania o wydanie WZ: Budowa zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z usługami w parterach, garażami podziemnymi oraz dla budowy kontenerowej stacji transformatorowej.

– Powyższe postępowania pozostają na etapie wezwania do uzupełnienia dowodu w sprawie, z uwagi na uzyskane opinie z Wydziału Kształtowania Środowiska UMK i Zarządu Dróg Miasta Krakowa – informuje Emilia Król.


Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Czyżyny