Reklamy znikają z Krakowa. Pozostają jednak inne formy promocji w mieście

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Reklamy z miasta nie znikną całkowicie, aczkolwiek na pewno będzie ich mniej i nie będą się tak rzucać w oczy jak do tej pory, a to za sprawą uchwały krajobrazowej, która zacznie obowiązywać od lipca. Duże agencje reklamowe sobie poradzą, ale co z małymi przedsiębiorstwami? Jak się zareklamować?

Jedną z alternatyw promocji, której uchwała krajobrazowa nie bierze pod uwagę, to reklama na samochodach. – Uchwała krajobrazowa nie obejmuje reklamy mobilnej, czyli reklamy na samochodach i przyczepach. W związku z tym należy się spodziewać tego, że po mieście będzie jeździć trochę więcej kolorowych samochodów i platform z billboardami. To jest luka, której nie da się uzupełnić w ramach ani ustawy, ani uchwały krajobrazowej i będzie ona coraz bardziej widoczna – mówi Jacek Szlak, redaktor naczelny portalu Marketing przy Kawie.

– Reklama nie znosi próżni. Tak jak w parku kulturowym odpowiednikiem dla szyldów i stojaków reklamowych stały się ulotki, tak i tutaj stanie się reklama mobilna – dodaje Jacek Szlak.

Reklamy na tramwajach

Przemysław Zieliński z agencji marketingowej Wielka Radość zwraca uwagę na działania zastępcze, które można podjąć w przypadku ograniczenia powierzchni reklamowej w mieście. To przede wszystkim branding w komunikacji miejskiej.

– Duża część pojazdów komunikacji miejskiej umożliwia wyświetlenie reklamy na ekranach telewizji MPK dostępnych wewnątrz autobusów czy tramwajów. Poza tym pojazdy mogą zostać oklejone na zewnątrz reklamą i już kilka firm z tego efektywnie korzysta – mówi Przemysław Zieliński.

Jak czytamy na stronie MPK, promocja w pojazdach komunikacji miejskiej to również reklamy na oparciach siedzisk, reklamy w ramkach, na tablicach czy nawet na kartach Krakowskiej Karty Miejskiej. – Identyfikacja wizualna na przystankach miejskich też jest bardzo oblegana w Krakowie. Chodzi o citylighty i inne elektroniczne urządzenia montowanie na przystankach – dodaje Przemysław Zieliński.

Murale reklamowe to kolejna rzecz, która może być efektywnie wykorzystana do promocji swojej firmy, choć tutaj uchwała krajobrazowa jasno to reguluje. Mural reklamowy może się znaleźć na ścianie ślepego budynku, to znaczy takiego bez okien, drzwi i witryn, a jego powierzchnia nie może przekroczyć 12 mkw.

Reklama w internecie

Wydaje się, że reklama w internecie i obecność w mediach społecznościowych to dzisiaj podstawa, choć może nie w każdym przypadku. – To wcale nie jest takie oczywiste, że każda reklama w sieci będzie skuteczna. Bardzo dużo osób ma zainstalowanego adblocka, a w przestrzeni miejskiej nie jesteśmy w stanie założyć takiego filtra. Na przykład reklamy na tramwajach oglądają ludzie w całym mieście i pozwalają zbudować spójny przekaz w połączeniu z reklamą w internecie – przekonuje Zieliński.

Duże firmy i agencje reklamowe sobie poradzą, ale co z małymi, lokalnymi przedsiębiorcami, którzy utracą możliwość wieszania banerów i taniej reklamy szyldowej? Jacek Szlak mówi, że kluczowym jest obecność na mapach Google, co jest bezpłatną formą promocji. Kolejna rzecz to media społecznościowe, ale nie w przypadku każdej firmy to będzie pomocne. – Reklama zewnętrzna lokalnych firm nie zniknie. Estetyczne, wyraziste wzornictwo na budynku siedziby firmy, w zgodzie z przepisami, daje sygnał klientom, że w tym miejscu panuje wysoka jakość i o ten rodzaj promocji też warto zadbać – tłumaczy Jacek Szlak.

– Obecnie w marketingu największy nacisk kładzie się na cyfrowe formy promocji, dbając o wyniki organiczne w wyszukiwarce, a także korzysta z kampanii płatnych po to, by właśnie w internecie zdobywać nowych klientów. Zapewne większość z nas przyzwyczaiła się już do spotkań firmowych online, przedstawiciele handlowi także musieli zmienić model sprzedaży i przywyknąć do nowych warunków. Wydaje się, że podobny los czeka firmy reklamowe. Nie uważam jednak, że reklamy będą dużo mniej widoczne w przestrzeni publicznej, billboardy i telewizja to nadal potężne medium dotarcia do rzeszy odbiorców – komentuje Anna Radziejowska, specjalista ds. marketingu w GGS IT Consulting.

comments powered by Disqus