Open Eyes Economy Summit. "Ludzie są najbardziej zagrożonym gatunkiem"

fot. materiały prasowe
Za nami pierwszy dzień piątej edycji Open Eyes Economy Summit – Międzynarodowego Kongresu Ekonomii Wartości. Wydarzenie, w którym w tym roku można uczestniczyć za pomocą platformy streamingowej, porusza szereg istotnych zagadnień związanych ze zrównoważonym rozwojem oraz ekonomią opartą na wartościach społecznych.
Podczas pierwszego dnia Kongresu sesje, panele dyskusyjne oraz potyczki krążyły wokół takich tematów jak: „Człowiek w środowisku sztucznej inteligencji”, „Solidarni w rozwoju” oraz „Antropocen – zarządzanie światem”. Nie zabrakło też tematu koronawirusa oraz jego wpływu na społeczeństwo, do tych kwestii podczas swojego wystąpienia nawiązał m.in. laureat Pokojowej Nagrody Nobla, prof. Muhammad Yunus.

– Dlaczego mielibyśmy wracać do sytuacji sprzed pandemii? Ten świat sprzed pandemii nie był dobrym światem, był światem potwornym. To był świat globalnego ocieplenia, kryzysu klimatycznego. Pandemia koronawirusa zatrzymała pędzący pociąg wiodący nas na zatracenie. Mamy teraz szansę, aby wyjść z tego pociągu i uniknąć tej katastrofy. Ludzie są najbardziej zagrożonym gatunkiem – mówił podczas sesji otwarcia prof. Yunus.

Tematem przewodnim tegorocznego Open Eyes Economy Summit jest „wyobraźmy sobie”. Organizatorzy zachęcają, aby puścić wodze wyobraźni i zobaczyć, jak wygląda świat solidarnych społeczeństw, które poradziły sobie z kryzysem klimatycznym i w sposób zrównoważony korzystają z dóbr naturalnych. Do zrównoważonego rozwoju odniosła się m.in. Irina Bokova, była Dyrektor Generalna UNESCO.

– Zrównoważony rozwój to przede wszystkim rozwój ludzi, nie możemy o tym zapominać. Nie może się on opierać tylko na rozwoju biznesu – powiedziała Bokova.



„Solidarni w rozwoju” to tytuł jednej ze ścieżek tematycznych, w ramach której odbywały się dyskusje. Wystąpili w niej m.in. prof. dr hab. Michel Wieviorka – Dyrektor Centrum Analiz Socjologicznych i Interwencji – oraz dr Hans Schlappa z Uniwersytetu Hertfordshire. Ciekawą potyczkę pt. „Solidarna demokracja czy wojna plemion? Jak projektować przyszłość w sytuacji konfliktu wartości?” stoczyli między sobą Piotr Trudnowski – Prezes Zarządu Klubu Jagiellońskiego oraz dr Anna Strzałkowska z Uniwersytetu Gdańskiego. Wartościowa dyskusja o solidarności terytorialnej wywiązała się pomiędzy Bogusławem Kośmiderem, Zastępcą Prezydenta Miasta Krakowa, Mieczysławem Strukiem, Marszałkiem Województwa Pomorskiego oraz Jackiem Kostkiem, burmistrzem Górowa Iławieckiego.

W trakcie ścieżki odbyła się także bardzo ważna sesja dotycząca solidarności klimatycznej. Podczas panelu Izabela Van den Bossche, Wiceprezes ds. komunikacji City Solutions Fortum, zauważyła, że „Zielone rozwiązania nie są już tylko PR-em, jest to must have każdej firmy”. Mirosław Proppé, Prezes Zarządu WWF Polska, stwierdził natomiast, że „Pandemia udowodniła, że nie musimy działać wedle utartych modeli, wręcz przeciwnie – możemy je na nowo tworzyć”, co nawiązuje do tez prof. Muhammada Yunusa. Ścieżce tematycznej patronowało Miasto Gdańsk, w którym w 2021 roku odbędzie się kongres Solidarni w rozwoju.

– Powinniśmy chronić przed manipulacjami i uproszczeniami wartości, które niesie ze sobą solidarność. Solidarność to łączność z tym, co było, z pokoleniami, które już minęły. Drugi aspekt solidarności to solidarność z przyszłymi pokoleniami. W obliczu dzisiejszych wyzwań nierzadko zapominamy o solidarności z przyszłymi pokoleniami. To, jak dzisiaj będziemy wprowadzać rozwiązania dot. katastrofy klimatycznej, będzie dowodem, jak solidaryzujemy się z przyszłymi pokoleniami – mówiła podczas sesji otwarcia Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.

Ścieżką tematyczną elektryzującą wszystkich uczestników oraz cieszącą się największym zainteresowaniem była ta zatytułowana „Człowiek w środowisku sztucznej inteligencji”. Jedną z jej uczestniczek była prof. Aleksandra Przegalińska-Skierkowska, jedna z najbardziej uznanych na świecie ekspertek w zakresie sztucznej inteligencji. Prorektor Akademii Leona Koźmińskiego wskazywała, że sztuczna inteligencja działa już teraz. Sporo emocji wywołał fragment jej wystąpienia, w którym profesor Przegalińska pokazywała, że sztuczna inteligencja w bardzo ciekawy i coraz bardziej skuteczny sposób odzwierciedla ludzkie zmysły. W trakcie sesji „Jak zmieni nas sztuczna inteligencja?” prof. dr hab. Susanna Lindberg z Helsinki Collegium for Advanced Studies udowadniała, że sztuczna inteligencja to nie wielka machina kontrolowana przez totalitaryzmy, a my codziennie wykorzystujemy małe algorytmy, które są rozwiązaniami opartymi na sztucznej inteligencji.

Dr Emilia Kaczmarek z Uniwersytetu Warszawskiego wskazywała, że znikanie pewnych zawodów przez użycie sztucznej inteligencji może być wielkim zagrożeniem, ale też szansą na przeobrażenie społeczeństwa. Bardzo ciekawie wypadła również potyczka „Czy sztuczna inteligencja może być mądrzejsza od człowieka?”, w której prof. Wojciech Paprocki ze Szkoły Głównej Handlowej zwrócił uwagę, że są sytuacje, w których człowiek jest niezastępowalny, a czasem potrzebna jest inteligencja polegająca na działaniu w sytuacjach nieprzewidzianych.

W czasie sesji „Wszędzie i każdy? O granicach sztucznej inteligencji” prof. Joanna Jaworek-Korjakowska z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie przekonywała, że „pora skończyć z tradycyjnym modelem zarządzania, trzeba przejść do modelu, gdzie kluczową rolę odgrywa czas. Powinniśmy uczyć się szybko, szybko podejmować decyzje. W tym obszarze pomaga nam sztuczna inteligencja”.

W czasie szczytu odbyła się także ścieżka poświęcona antropocenowi, czyli epoce, w której człowiek wpływa na ekosystem. To w jej czasie prof. Michael Roos z Uniwersytetu Ruhry w Bochum zwrócił uwagę na wskaźnik rzeczywistego postępu.

– Na poziomie wskaźnika rzeczywistego wzrostu doszło do stagnacji. Powinniśmy przywiązywać szczególną uwagę do tego, co nie zostało ujęte w PKB, np. koszty zanieczyszczenia, zmiany rodzinne – aspekty negatywne wzrostu, które należy odjąć od PKB. Coś poszło nie tak – musimy przemyśleć nasz system gospodarczy od nowa – mówił prof. Michael Roos.

Ciekawa dyskusja wywiązała się pomiędzy uczestnikami sesji „Nowe menu na nowe czasy. Jakie będą konsekwencje globalnej zielonej rewolucji w kuchni?”. Basia Ritz, pierwsza polska Masterchef, stwierdziła, że coraz więcej osób oczekuje dań wegetariańskich i wegańskich w menu. Zaskakującymi danymi podzielił się Kaj Török, CRO & CSO sieci MAX Burgers. Według statystyk firmy od 2016 roku sprzedaż zielonych burgerów w Max Burgers zwiększyła się 600 razy. W 2019 roślinne burgery stanowiły 22% sprzedanych burgerów w szwedzkiej restauracji.

W czasie ścieżki „Antropocen – zarządzanie światem” odbyła się także debata poświęcona transformacji energetycznej Polski z perspektywy just transition. Podczas sesji Jerzy Buzek, były przewodniczący Parlamentu Europejskiego, ostrzegał przed utratą funduszy na sprawiedliwą transformację energetyczną, co może być konsekwencją polskiego weta dotyczącego budżetu. Wskazywał również, że Parlament Europejski liczy na projekty strategiczne przekształceń górnictwa, które będą lokalnymi planami transformacji.

Dr Sandra Piesik, Dyrektor w 3 ideas B.V. Amsterdam, zwracała uwagę na upadek globalizacji widoczny na całym świecie, a także na gwałtowny wzrost znaczenia krótkich łańcuchów dostaw, zwłaszcza w kontekście żywności. Mówiła również, że transformacja polskiego górnictwa powinna zachować polskie tradycje górnicze.

Przed nami jeszcze drugi dzień Open Eyes Economy Summit, a w nim m.in. sesje „Uwspólnianie zasobów i dóbr wspólnych”, „Architektura i adaptacja miast do zmian klimatu” czy malująca się jako wyjątkowo wartościowo z perspektywy rewolucji w nauczaniu wywołanej koronawirusem „Edukacja – nowa generacja”. Drugi dzień Międzynarodowego Szczytu Ekonomii Wartości można zobaczyć na platformie streamingowej rejestrując się na stronie www.oees.pl

 

comments powered by Disqus