Miasto nie ukarze dewelopera

fot. Michał Drewnicki

Deweloper realizujący nową inwestycję mieszkaniową na osiedlu Piastów zajął bezprawnie dwie gminne zielone działki i wykorzystał je jako skład budowlany. Miasto naliczyło wykonawcy inwestycji 6 tys. zł opłat za zajęcie tego terenu.

Kilka dni temu szerzej pisaliśmy o sprawie zajęcia dwóch działek gminnych przeznaczonych pod zieleń na osiedlu Piastów. Pierwszy zareagował miejski radny Michał Drewnicki, który interpelował u prezydenta i domagał się kary dla dewelopera. Nic z tego. Urzędnicy naliczyli generalnemu wykonawcy jedynie opłaty za bezumowne zajęcie terenu przez ponad miesiąc.

– Wydział spraw administracyjnych dokonał naliczenia wynagrodzenia za bezumowne zajęcie terenu dla głównego wykonawcy inwestycji, spółki Tk-bud. Naliczenie w wysokości 6127 zł obejmuje okres od 15 czerwca do 25 lipca – czytamy w komunikacie prezydenta miasta. Inwestor podpisał 26 lipca umowę z miastem i teren ten jest już legalnie udostępniany na rzecz zaplecza budowlanego.

– Deweloper bezprawnie zajął 18-arową miejską działkę przeznaczoną pod zieleń, ogrodził, wybudował drogę i składował odpady. Urzędnicy naliczyli firmie 6127,05 zł netto. Nie 600 tysięcy, nie 60 tysięcy, a 6 tysięcy. To mniej niż cena 1 mkw. kupowanych później mieszkań – skomentował urzędową decyzję Michał Drewnicki w mediach społecznościowych.

W ramach umowy z miastem inwestor zobowiązał się przywrócić omawiany teren do stanu pierwotnego. Wykonawca będzie miał za zadanie zrekultywowanie zniszczonego terenu zielonego, a jeszcze w czasie prac inwestycyjnych m.in. osłonę drzew. Przed zakończeniem inwestycji teren obejrzy także Zarząd Zieleni Miejskiej i w razie uchybień, zniszczenia krzewów czy usunięcia drzew bez zezwolenia, zostaną naliczone kary.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Mistrzejowice
comments powered by Disqus