Nowi gracze na krakowskim rynku IT

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

W 2020 roku w Krakowie pojawiło się kilka nowych istotnych firm z branży IT. Są to m.in. OANDA czy Backbase, przedsiębiorstwa działające w obszarze finansów i technologii − czego szukają w stolicy Małopolski?

− Z każdym rokiem przybywa coraz więcej firm, które decydują się na budowę zespołów informatycznych w Krakowie. Przynajmniej 3 000 nowych miejsc pracy pojawia się co roku wskutek ekspansji firm IT na lokalnym rynku – komunikują autorzy raportu Aspire i Motife „2021 Krakow IT Market Report”.

W 2020 roku mimo pandemii nie było inaczej. W Krakowie uruchomiło swoje biura deweloperskie przynajmniej 10 firm IT, które zatrudniły ponad 150 informatyków. Jednakże to nie wszystkie dostępne wakaty, procesy rekrutacyjne nadal trwają.

Obecność w Krakowie takich firm jak kanadyjska OANDA czy wywodzący się z Holandii Backbase znacznie ubogaca lokalny sektor fintech. Pierwsza z nich przygotowała 50 miejsc pracy dla inżynierów oprogramowania, specjalistów dbających o infrastrukturę IT, ale znalazły się również posady dla osób z działów finansów, marketingu czy HR-u. Holendrzy z kolei zatrudnili 30 inżynierów do obsługi i rozwoju głównego produktu firmy, czyli cyfrowej platformy dla bankowości.

− Nasze krakowskie centrum uruchomiliśmy w wakacje ubiegłego roku. Zaczęliśmy spokojnie, skupiając się na dwóch obszarach rozwoju – budowie zespołu do pracy z klientami oraz tworzeniu nowych usług Backbase. W drugiej połowie roku mieliśmy już zespół składający się z 30 inżynierów. Ponadto rozpoczęliśmy budowę naszego centrum badawczo-rozwojowego w Krakowie – mówi Robert Liziniewicz z Backbase.

Poza tymi dwiema firmami, w 2020 roku w Krakowie swoje biura otworzyły Mohawk (e-commerce; 15 zatrudnionych osób), SearchSpring (e-commerce; 5 zatrudnionych osób), Haptology (internet rzeczy; rekrutacja trwa), Beekeeper (komunikacja mobilna; 20 zatrudnionych osób), Billennium (usługi IT i rozwiązania dla biznesu; rekrutacja trwa), Mindtree (konsultacje; 10 zatrudnionych osób), GFT Group (fintech; 25 zatrudnionych osób).

Pandemia im nie straszna

Firmy technologiczne już od wielu lat stosują model pracy hybrydowej czy zdalnej, dlatego też przestawienie się na komunikację i wykonywanie zadań na odległość w pełnym zakresie nie sprawiło im większego kłopotu w ubiegłym roku. Plany dotyczące ekspansji, transformacji organizacji i rozwoju na rynkach zagranicznych również mimo pandemii były kontynuowane.

OANDA zadecydowała o otwarciu biur w Krakowie już w listopadzie 2019 roku. Plany na 2020 rok zostały wdrożone, lokalny oddział ruszył i zatrudniono w sumie 100 pracowników w tym okresie (w tym 50 specjalistów IT). – Staraliśmy się zorganizować zupełną strukturę organizacji, to znaczy, że chcieliśmy zachować równowagę zarówno w obszarze technologii, finansów, jak i usług biznesowych – na takie stanowiska też przyjmowaliśmy nowe osoby do firmy – wyjaśnia Eoin McCoy, szef ds. rozwoju OANDA.

Jeśli chodzi zaś o sam sektor technologiczny, to OANDA zatrudniła przede wszystkim wysoko wykwalifikowanych pracowników na stanowiskach, począwszy od tzw. product owner i projektantów oprogramowania, po inżynierów i testerów infrastruktury oraz systemów informatycznych. Nie zabrakło także miejsca dla osób ds. obsługi klienta i weryfikacji tożsamości (KYC).

– Kraków znajduje się wysoko we wszelkich światowych rankingach jako potencjalne miejsce ekspansji dla zagranicznych firm. Wpływa na to nie tylko młoda i wysoko wykwalifikowana kadra, ale i multikulturowość kandydatów dostępnych w mieście – to jest niezwykły atut przyciągający zagraniczne firmy. Należy podkreślić, że Kraków nie jest już postrzegany jako zaplecze biurowe, lecz dogodna lokalizacja dla siedzib bądź głównych biur globalnych marek – dodaje Eoin McCoy.

comments powered by Disqus